GRUPA VII MALINKI
LUTY
Zamierzenia dydaktyczno-wychowawcze:
1.Kim będę kiedy dorosnę?
GRUDZIEŃ
Zadania dydaktyczno – wychowawcze
- Rozbudzanie zainteresowania tradycyjnymi świętami grudniowymi w Polsce i na świecie: Mikołajki, Boże Narodzenie, kształtowanie postaw pomagania i empatii oraz wartości takich jak pomaganie, dzielenie się, współodczuwanie;
- Rozwijanie sprawności fizycznej i zainteresowania sportami zimowymi, pomoc w dostrzeżeniu pozytywów zdrowego stylu życia;
- Poszerzanie wiedzy na temat żywiołów przyrody poprzez rozwijanie umiejętności obserwacji, logicznego myślenia i wnioskowania poprzez zabawy badawcze.
L. Krzemieniecka „Wigilijny wieczór” |
„Kulig” |
To właśnie tego wieczoru, To właśnie tego wieczoru, To właśnie tego wieczoru To właśnie tego wieczoru, |
Pa,pa,pa,pa,pa,pa,pa,pa,pa,pa,pa,pa,pa,pa..
1.Ciągną, ciągną sanie góralskie koniki
2.Coraz który krzyknie, nie wiadomo na co
3.Pędzi, pędzi kulig, niczym błyskawica
4. Zbójnik od Kmicica, zbójnik szarooki
|
Opracowała: A. Chojnacka
Listopad
Tematy:
1. Co powinien wiedzieć każdy Polak?
Wrzesień
Zamierzenia dydaktyczno- wychowawcze.
1. Co słychać w przedszkolu?
- dz. wie jakie zasady obowiązują w przedszkolu
- dz. wie dlaczego warto dbać o zabawki
- dz. wie jakie korzyści można czerpać z przynależności z grupy
2. Jak być super bezpiecznym?
- dz. wie jak dbać o bezpieczeństwo w sali
- potrafi udzielić pierwszej pomocy
- dz. wie jak bezpiecznie przejść przez jezdnię
3. Jakie są moje supermoce?
- dz. wie jak zbudowane jest jego ciało,
- potrafi nazwać zmysły
- wie jakie emocje może odczuwać
4. Kiedy Pani Jesień obchodzi urodziny?
- dz. wie które grzyby są jadalne, a które niejadalne
- dz. wie jak wygląda trójkąt
- potrafi powiedzieć co dzieje się ze zwierzętami jesienią
- dz. wie jakie barwy mają jesienne liście
“PRZEDSZKOLNE ZAKAMARKI”
Sł. i muz. Krystyna Gowik
Są w przedszkolu różne miejsca, znane i nieznane nam.
Chcemy poznać tutaj wszystko, wiedzieć, co jest tu i tam.
Tutaj każdy kącik jest ciekawy taki.
Chcemy poznać tutaj wszystko, my- przedszkolaki!
Chcemy poznać tutaj wszystko, my- przedszkolaki!
Ref. I ktoś w końcu powie mi,
i ktoś w końcu powie mi,
dokąd zaprowadzą mnie te wszystkie drzwi,
dokąd zaprowadzą mnie te wszystkie drzwi.
Oto proszę- nasza sala, obok inne sale są.
Tu łazienka, tu jadalnia, taki jakby
drugi dom.
Szatnia, kuchnia, schowek
i schodowe klatki.
Chcemy poznać tutaj wszystko,
my- pięciolatki!
Chcemy poznać tutaj wszystko,
my- pięciolatki!
Ref. I ktoś w końcu powie mi,
i ktoś w końcu powie mi,
dokąd zaprowadzą mnie te wszystkie drzwi,
dokąd zaprowadzą mnie te wszystkie drzwi.
Tutaj mamy gabinety- w prawo, w lewo, prosto też.
Tu dyrekcja, tu pedagog, a tu logopeda jest.
Tędy na plac zabaw, ogród też zaprasza.
Chcemy poznać tutaj wszystko, my- grupa nasza!
Chcemy poznać tutaj wszystko, my- grupa nasza!
“KOLOROWE ŚWIATŁA”
sł i muz. Krystyna Gowik
Gdy na rower wsiadam,
na głowę kask zakładam.
Już kręcą mi się koła.
Wycieczka to wesoła!
Rodzinka jedzie cała
i babcię też zabrała-
po drodze rowerowej
i szosie asfaltowej.
Ref. Uwaga, uwaga!
Czy wiemy, co robimy,
gdy czerwone światło jest?
Wiemy- stoimy!
A bo będziemy robić, gdy zielone światło?
Ruszamy do przodu, zapamiętać to łatwo!
Gdy autem jedzie tata
i wiezie mnie i brata,
to pasy zapinamy
i wtedy brrrum! Ruszamy.
Ostrożnie tak jedziemy,
wypadku mieć nie chcemy.
Spokojnie i bezpiecznie, z humorem też koniecznie!
Ref. Uwaga, uwaga!
Czy wiemy, co robimy,
gdy czerwone światło jest?
Wiemy- stoimy!
A bo będziemy robić, gdy zielone światło?
Ruszamy do przodu, zapamiętać to łatwo!
Kiedy idę z mamą,
to wtedy jest tak samo.
Bo piesi uważają,
gdy światła się zmieniają.
Popatrzeć trzeba w lewo,
popatrzeć trzeba w prawo,
a potem znowu w lewo-
i przejść przez jezdnię żwawo!
Ref. Uwaga, uwaga!
Czy wiemy, co robimy,
gdy czerwone światło jest?
Wiemy- stoimy!
A bo będziemy robić, gdy zielone światło?
Ruszamy do przodu, zapamiętać to łatwo!
Wiersz
“Ruchy”
Iwona Róża Salach
Mam dwie ręce i dwie nogi.
ale jedną głowę,
dwoje oczu, dwoj uszu,
tyle zliczyć mogę.
Głową kręci szyja,
zapachy wącha nos.
Gdy myślę, dotykam czoła,
na głowie jeży się włos.
Czasami podpieram brodę
i groźnie unoszę brwi.
Usta układam w podkówkę-
wtedy gdy smutno mi.
Ręce układam na biodrach
albo opieram o łokcie.
Paluszki swoje oglądam.
O, jakie czyste paznokcie!
Z nóg robię bramkę małą,
zginam kolana także.
Stopami robię kroki,
na palcach stoję, a jakże.
A teraz posłuchaj uważnie,
o czym w wierszu jest mowa.
Wykonać te wszystkie ruchy
możesz ze mną spróbować.
Opracowała:
Maria Andrzejewska
Patrycja Klimek